Polski pub The Globe w Newcastle
Google
blog3.gif
geo2.gif
English German French Russian Czech Spanish
lip
25
2008
Today
FPSS slide image

Najlepsze imprezy są w Consett w klubie Soviet Union! Zapraszamy

FPSS slide image

Inauguracja organizacji polonijnej Pegaz została dokonana przez burmistrza miasta Gateshead 1 czerwaca w Saltwell Parku.

FPSS slide image

The Black Madonna of Derby, czyli Goodbye Polsko dla Anglika - brytyjskie wydanie Goodbye Polsko

 Zarejestruj się
 prawo_jazdy.gif
 autogielda.gif

Blog Polska Chata


lip 08
2008

Moje przemyślenia.....

Dodane przez admin w OsobisteAnglia

admin

Refleksje..

Od jakiegos czasu , slucham obserwuję rodakow jak oceniaja i porównuja Polaków do Anglików.  Słysze i czytam wiele różnych opini, tych dobrych i tych złych .  Zastanawiam sie jednak dlaczego polacy staraja sie narzucac naszą kulturę i przyzwyczajenia anglikom?  Czy naprawde nie zdajemy sobie sprawy iż to własnie my jestesmy tu gośćmi?!  Czy naprawe nie zdajemy sobie sprawy z tego iż kultura angielska jest zupełnie inna od polskiej.  Dlaczego oceniamy ich i krytykujemy?

Polacy zostali wychowani w w innych relacjach, nasza kultura czy tradycje sa bardzo odmienne od tutejszych.  A moze powinnismy spojrzeć na to z drugiej strony, moze powinnismy sie uczyc od anglikow tolerancji i kultury?  Jestem pewien że jak polskie społeczeństwo nauczyloby się patrzeć w inny sposób na ludzi o odmiennej wierze, kolorze skóry czy nawet orientacji seksualnej, żyłoby sie nam o wiele lepiej i prościej.  Lecz niestety w naturze polaka leży krytykowanie innych , oraz tak zwane dawanie dobrych(bo przcież lepszych) rad.  Czy zawsze musimy być postrzegani jako społeczeństwo krnąbrne z brakiem kultury czy tolerancji?  Uważam ze nie! 

Wystarczy zająć sie własnym życiem, własnymi sprawami i już bedzie lepiej.  Słyszę czesto iż anglicy są niedouczeni , nie znaja historii, nie wspomnę o tym że niektórzy nawet nie wiedzieli że Ojciec Świety Jan Paweł II był Polakiem.  Poszukajmy jednak powodu dlaczego tak jest?

Edukacja w Wielkiej Brytani jest zupełnie inna od Polskiej.  Jak moglibyśmy powiedziec :jest na niższym poziomie.  Jednak widocznie do funkcjonowania i życia w tym kraju wystarcza.  Uważam iż zaróno polacy jak i anglicy powinni się od siebie uczyc .  Wzajemne zaufanie i zrozumienie doprowadzi nas wreszcie do integracji i lepszego zaaklimatyzowania sie w tym kraju.

Przestańmy narzucac nasze przyzwyczajenia i obyczaje a zacznijmy byc otwarci na coś nowego, przecież nowe to nie zawsze złe???!!!!!  Pamiętajmy jednak: to my przyjechaliśmy tu a nie oni do nas!!!

cze 25
2008

O Anglikach

Dodane przez Jeo w Anglia

Jeo

Witaj czytelniku

Nigdy dotąd nie robiłem tego w blogu, a lubie pisać, formować teksty. To jakby malowanie obrazu. Nie posiadam uzdolnień malarskich, za to natura obdarzyła mnie wyobraźnią. Może będę wstanie przenieść ją w świat tekstu?

Dzisiaj troszkę o Anglikach, z którymi mam przyjemność pracować. Ukończyłem historię w Polsce, i tym samym mam niejakie wyobrażenie świata. To co miało miejsce w przeszłości jest ściśle powiązane z teraźniejszością. Proste uzasadnienie: rodzimy się, kochamy naszych rodziców, lub też nie, ale bierzemy od nich bardzo wiele. To samo było z rodzicami rodziców. Powielamy te same elementy, tylko w innej rzeczywistości.

Anglicy byli jednym z przodujących krajów w wyzysku ludzi - mam tu na myśli niewolnictwo. Czy aby zniesienie niewolnictwa w 1807 r zmieniło naszych gospodarzy? Cześć napewno. W końcu ta właśnie część zainicjowała ten akt. Wielu napewno była temu przeciwna.  Byli to z pewnością ci co czerpali dosyć duże dochody z tego, ale też i biedniejsze społeczenstwo, które posiadalo jednego lub dwóch niewolnikow. Ustawa zabraniła posiadania niewolnika, a czy posiadacz się zmienił? Myślę że nie. Tyle lat lenistwa pozostawiło dużo w mentalności. Nie wyczyściła tego bieda powojenna. Przyszły lata 70te - lata dobrobytu. Anglik nie będzie kierować taksówką, lub pracował w fabrykach. Rząd idąc za głosem ludu wpadł na pomysł żeby sciągnąć siłę roboczą z Indii, dawnej kolonii. Biedni Indianie masowo zaczęli przyjeżdżac do Anglii. Było to dla nich wymarzone miejsce. Wszystkim było dobrze do kolejnego kryzysu. W latach 90tych gospodarze zaczęli masowo tracić pracę. W tej sytuacji nawet posada taryfiarza mogła by być czymś. Indianie zaczeli słyszeć teksty typu wracajcie do domu, my was tutaj nie potrzebujemy. Dawni goscie powiedzieli - nie! Jesteśmy już obywatelami UK i zostajemy tu. Nie spodobało się to gospodarzom, ale nie mieli wyboru. 

a jak jest teraz?

Anglicy wcale nas, migrantów z Europy Wschodniej, nie potrzebują. Pozostało im dużo "pamiętek" po latach 70tych. Poza tym  oni sami często się borykają z bezrobociem. Przypływ migrantów pogarsza ich warunki bytowe, zaniża zarobki. Jednak  mentalność wyzysku jest nadal żywa. Dominuje tutaj nacjonalizm.  Nie jesteś Anglikem, więc bedziesz wykonywać cieższą pracę. Nie pozwolimy ci korzystać z wyuczonego zawodu, musisz zdobyć certyfikat.

Najciekawsza dla mnie, obserwatora, jest klasyczna dwulicowość naszych gospodarzy. Nie może się to oczywiście odnosić do wszystkich. Pierwsze moje wrażenie jak zacząłem pracę z moimi angielskimi kolegami to wielka życzliwość, uśmiech i niewielka pomoc. Zupełnie inaczej niż jest w naszym kraju. Jednak zacząłem zauważac że to tylko pozory. Jestem dla nich tylko przydatnym narzędziem, które można wykorzystać  na różne sposoby. W rzeczywistości kradnę pracę im rodakom, o czym sporo można przeczytać w brukowcach. Tu nasówa mi się skojarzenie z niewolnictwem. Czy aby niewolnicy w Anglii nie mieli podobnie? Mądry właściciel był mistrzem w dawaniu wszystkiego co nie kosztuje, uśmiechu, przyjaznego poklepywania po plecach w zamian wymagając ciężkiej pracy.

Wnioski takie, że sporo pozostaje w świadomości narodowej z przeszłości, i nie jest się w stanie tego wymazać. Większość początkujących, szukających tutaj szczęscia migrantów jest skazanych na ciężką pracę. Jedynie nauka, zdobywanie certyfikatów może przynieść poprawe - a jest to niełatwe do osiągnięcia po całodniowej harówie.

maj 13
2008

Autogiełda na Polskiej Chacie

Dodane przez Przemek w MotoryzacjaInternetAnglia

Przemek

W dniu dzisiejszym uruchomiłem Autogiełdę na Polskiej Chacie. Autogiełda zastąpiła dotychczasowe ogłoszenia motoryzacyjne. Wszystkich zachecam do korzystania z nowych możliwości. W przygotowaniu geolokalizacja ofert na mapie.

Czekam na wasze propozycje i sugestie.

Pozdrawiam

kwi 21
2008

Witamy w Blogu Polska Chata

Dodane przez Przemek w Osobiste

Przemek

 Nadszedł najwyższy czas aby rozpocząć blogowanie na Polskiej Chacie. Może na wstępie kilka słów o naszym blogu.

Blog wyposażony jest w specjalny edytor, umozliwiający każdemu uzytkownikowi dodawanie wpisów, a także grafiki i obrazków do bloga. Możliwe jest także dodawanie plików takich jak pdf.

Aby dodać obrazek wystarczy go wczytać używając menu w edytorze po prawej stronie , a następnie tylko kliknąć na wczytany obrazek.

Pasek narzędzi edytora umożliwia formatowanie tekstu, wczytanych grafik oraz innych parametrów.

Prosimy nie przesadzać z rozmiarami obrazków tak aby mieściły się one na stronie bloga. Obrazki, które będą za duże będziemy kasować.

Jeżeli chcesz dodać nowego taga skontaktuj się z nami.

W razie wszelkich pytań proszę o kontakt.

Pozdrawiam

Przemek Kenar

Tagi