Google
blog.gif
maj
10
2008
Today
FPSS slide image

Polska instalacja multimedialna na ulicach miasta Newcastle upon Tyne.

FPSS slide image

Polak, najlepszy DJ Świata 2007 w Newcastle upon Tyne.

FPSS slide image

Międzinarodowy Dzień Dziecka, po raz pierwszy w Gateshead, Saltwell Park 1 czerwca 2008, 12.00-20.00, zapraszamy

FPSS slide image

Zapraszamy do retrospekcji o Andrzeju Wajdzie.

 Zarejestruj się
 prawo_jazdy.gif
 geo.gif
Polak nie uprowadził Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
The Northern Echo   
sobota, 16 lutego 2008

bulldog.jpg Zbigniewowi K. 37-letniemu Polakowi zamieszkującemu Clifton w okolicach Yorku, oskarżonemu o uprowadzenie oraz napaść na dwóch nastolatków udało się ominąć kary więzienia.  Do incydentu doszło 26 maja zeszłego roku, kiedy to niemówiący po angielski ojciec dwóch córek, został poinformowany przez jedną z nich, iż druga została pogryziona przez psa, podczas zabawy w parku.

Zbigniew K. natychmiastowo udał się na miejsce wydarzenia, gdzie znajdując właścicieli psa, którymi okazało się dwóch 13 letnich chłopców, postanowił wsadzić ich do swojego samochodu oczekując na funkcjonariuszy policji.

Podczas tego zajścia chłopcy zaczęli wzywać pomocy oskarżając Zbigniewa K. o usiłowanie porwania ich, a podczas tej szarpaniny o uderzenie jednego z nich w tył głowy. Te oskarżenia później zostały wykorzystane przeciwko niemu w sądzie przez tych właśnie nastolatków.

W sądzie koronnym w Yorku podczas rozprawy Zbigniew K. przyznał się do swoich czynów, które wytłumaczył tym, że chciał nastolatków przetrzymać w swoim wanie do przyjazdu policji. Aby otrzymać mniejszą karę musiał jednak przyznać się do zarzutów, jakimi było usiłowanie uprowadzenia oraz napaść na jednego z nastolatków.

Sędzia Jonathan Durham Paul, bardzo szybko zrozumiał sytuację, w jakiej znalazł się Zbigniew K., pozytywnie tłumacząc skarżonego motywy. Powiedział, że Zbigniew K. jest człowiekiem o dobrym charakterze, ciężko pracującym po 87 godzin tygodniowo sprzątając oraz jeżdżąc jako kierowca i rozumie jego zachowanie jako ojca rodziny. Powiedział jednak, iż nigdy nie należy brać prawa we własne ręce, gdyż takie postępowania zawsze kończą się problemami dla osób niewinnych.

Sędzia Jonathan Durham Paul powiedział, że sprawa nie wymaga kary pozbawienia wolności, a duża ilość godzin pracy, jaką wykonuje Zbigniew K. zwania go również z prac publicznych. Zbigniew K. otrzymał jednak karę w wysokości 200 funtów, jaką ma zapłacić poszkodowanym chłopcom.

Polski ojciec po zakończonej sprawie stwierdził, że jest oburzony i wstrząśnięty tą całą sprawą.